Kąpiel inaczej – dodatki do wody

kąpiel

Gorąca kąpiel to sprawdzony sposób na relaks – tak powie chyba każda kobieta na świecie. Uwielbiamy wlewać litry płynów do kąpieli i spędzać długie chwile w gęstej pianie, najlepiej z kieliszkiem wina w ręce i przy blasku świec. Co jeszcze możemy zrobić, żeby kąpiel była nie tylko skutecznym sposobem na relaks, ale też pielęgnowała nasze ciało?

Kąpiel w mleku

Ten sposób znała już Kleopatra, która brała długie kąpiele w mleku, zapewniając sobie młodą, gładką skórę. Oczywiście w domowym zaciszu nikt nie nakazuje Ci wypełniać całej wanny ciepłym mlekiem, ale kąpiel Kleopatry możesz przygotować na inny, bardziej przyjazny Twojej kieszeni sposób. Do wody wlej 1 bądź dwa litry pełnotłustego mleka organicznego (świeżego) i dodaj dwie łyżeczki miodu. Mleko przed dolaniem podgrzej, ale nie pozwól mu zawrzeć. Teraz możesz poczuć się jak Kleopatra!

Kąpiel japońska

Japonki również znane są z pięknej, młodej skóry. Okazuje się, że ich sekretem jest alkohol – Sake, pozyskiwana w wyniku fermentacji ryżu. Kąpiel z tradycyjnym japońskim alkoholem na za zadanie zmiękczyć skórę i złuszczyć martwy naskórek. Ponadto powstały w wyniku fermentacji kwas kojowy i aminokwasy pomagają uzyskać rozjaśnioną skórę. Niesie wieść, że ze sposobu korzystały gejsze. A jeżeli do kąpieli dodasz jeszcze kłącze imbiru, uzyskasz doskonałą kąpiel antycellulitową!